niedziela, 20 września 2015

Mały Książę


"Dobrze widzi się tylko sercem.
Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"

W jaki sposób najlepiej rozpocząć weekend? 
Oczywiście KULTURALNIE  
Biorąc to pod uwagę, wybraliśmy się do kina na "Małego Księcia".

Film na pewno nas nie rozczarował, pozwolił spojrzeć na książkę z zupełnie innej strony. Bardziej dobitnie przypomina nam bowiem, byśmy częściej patrzyli na świat oczami dziecka, nie zagubili się w pogoni za dobrami materialnymi i co najważniejsze - byśmy nigdy nie przestali dostrzegać tego, co jest w życiu najważniejsze i najbardziej wartościowe.
Każdy nosi w sobie takiego Małego Księcia, tylko niektórzy szybko o tym zapominają, bo chcą zbyt szybko dorosnąć, po to tylko, by stać się jedynie trybikiem bezosobowej korporacji, która wysysa z człowieka radość i spontaniczność...
Ta niezwykła animacja jest jednocześnie niestandardową adaptacją książki Antoine'a de Saint Exupery'ego. Twórcy filmu pokusili się bowiem tekst "Małego Księcia" dodatkowo zinterpretować. Prawda o świecie dorosłych, ich relacja z dziećmi, kwestia przyjaźni i miłości, o których uczył nas w książce Lis - to wszystko na ekranie zostaje przeniesione do naszego współczesnego świata jako dowód na to, że książka Exupery'ego jest lekturą wprost niesamowitą. W symboliczny sposób tłumaczy bowiem, co tak naprawdę w życiu jest najważniejsze i o czym NIGDY nie powinniśmy zapominać. 
Jeśli więc do tej pory nie przeczytałeś "Małego Księcia", zrób to koniecznie. 
A film obejrzyj zaraz po jego lekturze...
Kulturalni(e)  nakręceni


Mark Osborne, reżyser „Małego Księcia”  przedstawia widzom przygody Dziewczynki, która zapracowana, zaczytana w książkach, nie zauważa przemijającego dzieciństwa. Grzecznie (przynajmniej na początku) wypełnia „plan na życie”, który wymyśliła dla niej Mama. Na szczęście na swojej drodze spotyka Pilota i mimowolnie zaprzyjaźnia się z nim, nie zdając sobie sprawy z tego, że jej życiowa przygoda rozpocznie się „tuż za płotem” …
Mały Książę” to opowieść pełna magii, historia dziecka, które w poszukiwaniu przyjaciela wyrusza w niesamowitą  podróż aż do gwiazd. Film przypomina to, czego książka Antoine’a de Saint Exupery’ego nas uczy: „Dobrze widzi się tylko sercem, najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”. Daj się więc ponieść sile wyobraźni i razem z Małym Księciem pofruń aż do gwiazd ...
Victoria Pelka


piątek, 4 września 2015

Co czytają uczniowie naszego gimnazjum?


Co czytają uczniowie naszego gimnazjum?

W czerwcu zeszłego roku szkolnego przeprowadzono ankietę dotyczącą czytelnictwa w naszej szkole.
Kwestionariusz nie był zbyt skomplikowany - składał się bowiem z trzech prostych pytań:
  • Ile książek przeczytałeś/ przeczytałaś w bieżącym roku szkolnym?
  • Jaki gatunek najchętniej czytasz?
  • Jaką książkę (która nie jest lekturą) chciałbyś/ chciałabyś omawiać na lekcjach języka polskiego?
Odpowiedź na dwa pierwsze pytania postanowiliśmy przedstawić w formie wykresów.




Niestety, jak widać na zamieszczonych wykresach spora ilość uczniów w ciągu roku szkolnego (czyli ostatnich 10 miesięcy) nie przeczytała ani jednej książki !
Jednak uczniowie naszej szkoły nadal wypadają "całkiem nieźle" na tle kraju. Zdecydowana większość przeczytała co najmniej 3 książki, a około 20% przeczytało powyżej 10 (co zapewne ucieszy naszych polonistów). Oto wykres:


Ankietę przeprowadzili i opracowali Magdalena Rek i Mateusz Hadryś