wtorek, 23 października 2018

"Miecz Przeznaczenia" Andrzeja Sapkowskiego





Miecz Przeznaczenia  Andrzeja Sapkowskiego


          Co do wiedźmina wymagania miałem duże - wcześniej grałem w produkcję CD Projekt Red, jak i słuchałem opowieści mamy, która tę sagę już przeczytała :)
       Co mam powiedzieć, było warto... Tak na dobrą sprawę dzieło Andrzeja Sapkowskiego to nie jednowątkowa historia, która odbywa się w jednym czasie, a raczej zbiór opowiadań, ktorych bohaterem jest Geralt z Rivii.
          W świecie opisanym przez Sapkowskiego wiedźmini cieszą się raczej złą sławą - są wytykani palcami, opluwani, a nawet obrzucani kamieniami. Przyzwyczajony do niechęci ludzi i wyzywania od mutantów Geralt podróżuje po krainie w poszukiwaniu kolejnych zleceń. Ma kilku przyjaciół - w tym barda Jaskra oraz wybrankę życia - Yennefer, z którą relacje ma dosyć burzliwe.
          No i... na tym opiera się pierwsza część. Na podróżowaniu, przyjmowaniu zleceń - w skrócie na opisywaniu wiedźmińskiego fachu. W teorii Wiedźmin to dzieło nudne, no ale w praktyce jest zupełnie inaczej, w pozytywnym tego słowa znaczeniu! Miecz Przeznaczenia to naprawdę dobra powieść, którą zdecydowanie warto przeczytać.
          Sam za niedługo będę sięgał po drugą część, której recenzja pewnie również się tutaj ukaże.

AUTOR RECENZJI: Krzysiek Nazarko

piątek, 12 października 2018

BohaterON



BohaterON w naszej szkole. 
My już włączyliśmy historię.




Uczniowie klasy 3a i 3e gimnazjum wzięli udział w projekcie
BohaterON – włącz historię, który ma na celu upamiętnienie i uhonorowanie uczestników Powstania Warszawskiego poprzez wysłanie im symbolicznych kartek .
Dzięki udziałowi w tej ogólnopolskiej kampanii z jednej strony promowaliśmy patriotyczną postawę, z drugiej mieliśmy możliwość złożyć hołd wszystkim, którzy walczyli o wolność naszego kraju  i podziękować im – właśnie poprzez wysłanie  symbolicznych  kartek  do Powstańców.

PS  DZIĘKUJĘ wszystkim moim Kultruralnie nakręconym gimnazjalistom, którzy wzięli udział w projekcie :) 
Poniżej pozwoliłam sobie wkleić zdjęcia jedynie kilku spośród kilkudziesięciu kartek, które wysłaliśmy.
























środa, 3 października 2018

Recenzja książki Leigh Bardugo „Szóstka wron”






Książka przedstawia historię gangu „Szumowin”, którego szef dostaje propozycję włamu do najlepiej strzeżonego więzienia na świecie. Czy książka jest warta przeczytania? Zapraszam do mojej recenzji!

Do „Szóstki wron” podchodziłem sceptycznie, nigdy nie przepadałem za kryminałami. Kiedy  w końcu zacząłem czytać, trochę czasu zajęło mi ogarnięcie fabuły, bo książka jest dość chaotycznie napisana... I teraz jest mi wstyd. Wstyd za to, że książka przeleżała u mnie 2 miesiące.
Moje nastawienie zmieniało się wraz z każdą kolejną przeczytaną stroną. Jest to książka pełna sytuacji pozornie bez wyjścia, intryg oraz drastycznych scen (osobom ze słabymi nerwami nie polecam). Znalazło się tam również miejsce na romanse oraz na przyjaźnie. Sam podczas czytania tej książki odczuwałem całą gamę emocji, takich jak zaskoczenie i zażenowanie, smutek i radość, odprężenie, złość, zachwyt, podekscytowanie, lęk, panikę, odrazę. Jak sami widzicie lista jest naprawdę długa, a to tylko jej mały kawałek. 
Była to jedna z tych książek, od których po prostu nie mogłem się „odkleić”. Jest to mroczny tytuł, ale zdecydowanie warty polecenia. Gdybym miał wystawić książce ocenę w skali 1-10, byłoby to na pewno mocne 10.

Dzięki za uwagę, Krzysiek Nazarko.